Jak u Maryjczyków. Wywiad z Łukaszem Łuczajem

W wydanej w zeszłym roku książce Seks w wielkim lesie Łukasz Łuczaj pokazuje naturę jako przestrzeń oferującą pełne spektrum zmysłowych doznań – szczególnie dotykowych i zapachowych. Pozbawiona wulgarności pozycja to raczej czuły poradnik lub przyjazna gawęda niż pornograficzny przegląd pozycji dostępnych w plenerze. Z autorem, profesorem Uniwersytetu Rzeszowskiego, etnobotanikiem, ekologiem i popularyzatorem przyrody, Sara Nowicka rozmawia o Seksie w wielkim lesie, filmowych kontekstach, roślinach halucynogennych i różnicach między dzikim a naturalnym życiem.

Po drugiej stronie lustra. Różowy narcyz

Ostentacyjna sztuczność scenografii (uproszczone kukiełki ptaków i owadów, natłok wilgotnych plastikowych roślin) wskazuje na pewną fasadowość i obcość tego świata. Z drugiej zaś strony obecność fauny i flory sytuuje męski homoseksualizm w sferze natury. Bidgood konsekwentnie trwa w obrębie unikalnie gejowskiego doświadczenia swoich czasów, poruszając się w sferze queerowych symboli i fetyszy wczesnych lat siedemdziesiątych.

Roberta Findlay raz jeszcze. Komentarz do tłumaczenia

Spuścizna autorki jest świadectwem zmysłu estetycznego, ale też skłonności do realizowania produkcji obskurnych i zmulastych. Trudno szukać w tych dziełach spójnej wymowy, charakteryzującej działalność takich twórczyń kina eksploatacji jak np. Stephanie Rothman. W świecie widzianym oczyma Findlay żarty z równościowych idei sąsiadują z utworami, które (w stopniu większym niż przeciętne porno) skupiają się na kobiecej psychice.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top