Przetrwać do pierwszej gwiazdki. Szybki ranking horrorów świątecznych

Czym byłyby horrory bez rytuałów? Zło odnawia się przecież cyklicznie, zamaskowani mordercy powstają raz w roku, a świąteczna celebracja nie istnieje bez swojego demonicznego rewersu. Horrory bożonarodzeniowe w mniej lub bardziej planowy sposób podważają komercyjny wizerunek Świąt. Dobrotliwego Mikołaja pokazują jako obleśnego typa w brudnym kubraku. Zabawki spod choinki czynią mordercami dziateczków. Na pocztówkę Normana Rockwella nakładają mrok i zgniliznę. Christmas horror jest jak dickensowska Opowieść wigilijna, tyle że bez szczęśliwego zakończenia. Po prostu utykasz na całe trzy dni w najgorszym koszmarze Ebenezera Scrooge’a. Wesołych Świąt, kochani!

Szybki ranking: Folk horror na świecie

Stare baby rzucają klątwy na krzewicieli postępu, a młode dziewczęta próbują wymodlić sobie miłość. Wokół rozpościerają się błotniste lasy i zapuszczone cmentarze. Oto ciemnogród! Oto królestwo folk horroru! Interesujących przykładów gatunku szukamy na obrzeżach kanonu, w historii kina i z dala od Hollywood: od Indonezji, przez Norwegię, po Australię. Na całym świecie przeszłość i zacofanie wdzierają się do teraźniejszości; miejscowe legendy nie tracą swojej mocy, lud upomina się o swoje. Zapraszamy do lokalnego piekiełka.

Fly me to the moon. Ranking scen erotycznych w kosmosie

Załóż coś wygodnego – ale możesz też nie ubierać się wcale. Zapnij pasy i rozsiądź się na miedzianym penisie, który właśnie startuje w przestrzeń kosmiczną zrodzoną z orgazmów i obfitych wytrysków. Tam już czekają szamanki spermy, kuszące gwiazdki i inni pozaziemscy piewcy rozkoszy. Najlepsze wciąż przed Tobą. Udany seks w kosmosie to przecież nie tylko wielki wybuch, ale i zmysłowe gonienie międzyplanetarnego króliczka.

Nigdy nie rozmawiaj z nieznajomą. Ranking zapomnianych thrillerów erotycznych

Thriller erotyczny, gatunek, który największą popularnością cieszył się w latach 80. i 90., a potem wypalił niemal do cna, wciąż wydaje się terenem nie do końca zbadanym: trochę tajemniczym, trochę pogardzanym, kuszącym. Oprócz głośnych, wysokobudżetowych produkcji, jak Nagi instynkt (1992, P. Verhoeven) czy Fatalne zauroczenie (1987, A. Lyne), zrealizowano w tej konwencji mnóstwo mniejszych (choć nie mniej ciekawych), zapomnianych już filmów. Przyszedł czas, by je odkurzyć. Na złość współczesnemu kinu – beznamiętnemu i pełnemu fałszywej pruderii – proponujemy podróż w głąb rozkosznych mieszczańskich fantazji o zemście, zbrodni i kobietach fatalnych. Obowiązkowa sceneria: księżycowa noc, powiewająca firanka, krew na białym dywanie.

Przed coming outem. Queerowe tropy w kinie hollywoodzkim

Najpierw ukryć, napiętnować, potem skomercjalizować, ale tylko to, co bezpieczne – tak w gigantycznym uproszczeniu rysują się dzieje nienormatywnych relacji w kinie hollywoodzkim. Na szczęście w Złotej Erze nie brakuje filmów brawurowo przecierających ścieżki kolejnym pokoleniom, choćby tylko przez niuans, niedopowiedzenie, sekretną mowę wyrzutków. Queerowe tropy bywają łatwe do przeoczenia; przyjmowanie innej perspektywy wymaga uważności. Zapraszamy na przegląd filmów z dwuznacznością w tle – tych wiekowych, i tych bliższych współczesności – i jak zwykle zachęcamy do wywracania kanonów.

Fabryka koszmarów. Filmy o ciemnej stronie Hollywood

Przemocowi producenci, cyniczni gliniarze, upadłe gwiazdy i złamane marzenia; system przeżarty złem już u podstaw. W wybranych przez nas opowieściach Hollywood ujawnia swoją najgorszą stronę, zastawiając pułapki na tych i na te, którzy odważają się marzyć i mierzyć wysoko. To miejsce, które szybko rewiduje poglądy na temat kosztów życia na świeczniku, pokazując, jak łatwo błogi sen może zamienić się w koszmar. W końcu, jak kiedyś powiedział Christopher Hitchens: „To Los Angeles, w większości pełne bzdur, złudzeń i egomanii”.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top